Przykłady instrukcji:

Skup całą uwagę na Jezusie

Oprzyj się na mnie!

Nie możesz podobać się wszystkim!

Czyń pokój!

Najpierw szukaj wewnętrznego królestwa

Pieniądze się nie liczą!

Spór ze mną wiedźcie

Przezwycięż wszelkie rozproszenie uwagi

Uznaj, że jesteś godzien

Czy jesteś gotów pójść wyżej?

Mgła iluzji opadnie

Stań się Chrystusem, którym jesteś

Oblubieniec domaga się swojej oblubienicy

W cierpliwości pozyskasz swą duszę

Zaakceptuj, że jesteś Chrystusem

BĄDŹ Słowem Wcielonym

Niechaj nikt nie zabierze ci twej korony!

Przezwycięż wszelkie rozproszenie uwagi

2 września 2002 r.


UWAGA od Kima:
[Teksty w nawiasach są moimi wyjaśnieniami, uwagami].
Proszę, zwróćcie uwagę na to, że większość z tego, co przekazano mi w tych przesłaniach, dotyczy wszystkich idących ścieżką osobistego Chrystusostwa.

 

Jezus: Rzeczy materialne muszą być twoimi sługami. Musisz objąć panowanie i być świadomym, żebyś nie dopuszczał do tego, by one kierowały twoim życiem lub odciągały cię od twojej misji. Jesteś moim bratem i mogę pracować z tobą niezależnie od miejsca twego pobytu i okoliczności materialnych. Kluczem do twojego kontaktu ze mną jest wewnętrzne zharmonizowanie, a ono jest – i musi być – niezależne od wszelkich zewnętrznych okoliczności.

Jeśli myślisz, że twoje zharmonizowanie zależy od zewnętrznych okoliczności, to wówczas ulegasz iluzji. To prawda, że pewne okoliczności bardziej rozpraszają niż inne, ale ja chcę, byś nauczył się harmonizować ze mną w każdych okolicznościach. Chcę, byś był bezustannie ze mną zharmonizowany, a jeśli jesteś chętny, to cię tego nauczę.

"Jestem chętny".

Więc zacznij od wyeliminowania zakłóceń przez oszacowanie tego, czego rzeczywiście potrzebujesz. Zapytaj: "Czy to pomoże mi spełnić moją misję dla Jezusa, czy jest to tylko rozproszenie uwagi?".

Zwyczajnie puść wszelkie zakłócenia. Nie martw się i nie denerwuj się nimi. Nad niczym nie ubolewaj czy nie obwiniaj siebie. Po prostu puść. Afirmuj:

Co mi do tego, pójdę za tobą, bracie mój, Jezusie Chrystusie.

Rzeczy tego świata nic dla mnie nie znaczą. Pójdę za tobą, bracie mój, Jezusie Chrystusie.

Jestem do tego nieprzywiązany i idę za tobą, bracie mój, Jezusie Chrystusie.

[Oczywiście każdy może używać afirmacji przekazanych w tych listach, gdyż Jezus jest duchowym bratem wszystkich – jeśli uznacie go za swojego brata].

Eliminuj zakłócenia i pozwalaj im odejść. Oddawaj wszelkie przywiązania. Powierz je mnie, a ja cię uwolnię. Bądź uważny i odkrywaj swoje najsubtelniejsze przywiązania, a potem oddawaj je. Nawet ja, kiedy miałem ciało, żywiłem wiele subtelnych przywiązań – pomyśl o Królu Dawidzie i żonie Uriasza. Wiele z tych przywiązań ma związek z tym, jak postrzegasz siebie, a wiele z nich sprawia, że czujesz, iż jeśli nie spełnisz tego czy tamtego warunku, to będziesz niekompletny i niepełny.

Po prostu nie możesz być popularny wśród większości ludzi i nie możesz im dogadzać. Jako dziecko miałeś dużo więcej światła duchowego niż ktokolwiek w twojej rodzinie, a otaczający cię dorośli mieli ci to za złe, bo wywoływałeś u nich uczucie niewystarczalności. Byli świadomi braku, lecz nie wykazywali chęci pójścia wyżej.

Twój ojciec obrażał się na ciebie najmniej, gdyż rozumiał twoją tęsknotę duchową, którą sam czuł, kiedy był młody. Niestety, odrzucił ją w młodości i nigdy ponownie nie pozwolił swej tęsknocie duchowej opuścić więzienia swego umysłu. To dlatego poczuł się taki silny, kiedy zacząłeś swoje poszukiwania duchowe. Bał się o to, co mogłoby się z tobą stać. Bał się tego, bo nie uznał prawdy o Wniebowstąpionych Mistrzach, tym samym nie zrozumiał tego, że pomimo iż możemy chłostać i testować naszych uczniów, to nigdy ich nie opuścimy.

Twój ojciec miał dzięki tobie szansę zająć się ścieżką duchową, lecz za dużo w nim było strachu i zwątpienia. Jednak uszanował twój wybór wyjazdu do Stanów Zjednoczonych do kościoła New Age. Dzięki temu mogłem udzielić jego duszy wiele wsparcia i teraz jest on w znacznie lepszym miejscu (również dzięki twoim modlitwom), niż byłby w przeciwnym przypadku.

Na swój sposób był on twoim dobrym przyjacielem. Niemniej jednak, puść swoje uczucie, że go straciłeś. Ja jestem przyjacielem i bratem, którego szukasz. Przyjmij mnie i dzielmy się najprawdziwszą przyjaźnią, braci w duchu, którzy wiedzą, że mają tych samych Boskich Rodziców.

Nawet to [mucha brzęcząca w pokoju] było bardzo małym zakłóceniem. Naucz się skupiać swój umysł wewnątrz. Skup się na mnie, a ja uwolnię się od wielu zewnętrznych jak i wewnętrznych sił, które odciągają twoją uwagę. Dam ci wszystko, czego potrzebujesz, kiedy naprawdę będziesz tego potrzebować. Więc przestań się martwić rzeczami. Po prostu afirmuj, że Boże królestwo już przejawiło się w twoim życiu i nie skupiaj się na szczegółach. Największym twoim problemem w tej chwili jest to, że twój umysł świadomy jest tak dotknięty brakiem, że nie śmiesz nawet wyobrazić sobie, jak wygląda obfite życie.

Zatem przez jakiś czas po prostu puszczaj wszelkie myśli o tym, czego chcesz, potrzebujesz czy pragniesz. Powierzaj je wszystkie mnie. Potem skupiaj swoją uwagę na mnie, a ja stopniowo będę ukazywał ci, co Bóg dla ciebie przechowuje. Zwyczajnie zaufaj mi. Czy potrafisz to zrobić?

"Tak, potrafię i zrobię".

Afirmuj:

Świadomie afirmuję i wiem, że absolutnie wierzę w mego brata, Jezusa Chrystusa. O Jezu, ufam tobie w pełni.

Wiara, zaufanie jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Ja potrafię wyobrazić sobie lepsze rzeczy dla ciebie, niż twój umysł zewnętrzny może to teraz przyjąć. Po prostu pozwól mi podtrzymywać wizję i ufaj, że zamanifestuję ją w odpowiednim czasie.

 

Copyright © 2004 by Kim Michaels