![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
Nieunikniona decyzja -- pozwolić ego umrzećDyskurs Jezusa UWAGA: Ta nauka została przekazana 23 kwietnia 2006 r., po przyjęciu NOWEGO KIERUNKU prezentowania nauk.
Odwieczna prawda głosi, że kiedy uczeń jest gotowy, pojawia się nauczyciel. Jest to prawda, którą powinni kontemplować wszyscy poszukiwacze duchowi. Następnie muszą zdać sobie sprawę z tego, że do zrozumienia tej prawdy dochodzi się etapami. W początkowych stadiach możecie myśleć, że nauczyciel jest poza wami -- i że trzeba spełnić zewnętrzne wymogi, zanim nauczyciel będzie mógł się pojawić -- oraz że nauczyciel wykona za was pracę i weźmie was do Nieba, jak wielu chrześcijan rzeczywiście wierzy w to, że ja ukażę się na niebie i że zabiorę wszystkich dobrych chrześcijan do Nieba, a pozostałych poślę do piekła. Moi umiłowani, w rzeczywistości jest to prymitywna koncepcja duchowego nauczyciela i tego, co dla was zrobi. Lecz jest ona najwyższą, którą ludzie potrafią pojąć na pewnym poziomie świadomości, gdzie wciąż za bardzo utożsamiają się ze swoim ego, i tym samym nie są w stanie wziąć ostatecznej odpowiedzialności za swoje własne życie, własną ścieżkę -- zaiste, swoje własne zbawienie. Toteż pozwolili oni swojemu ego stworzyć idola Jezusa Chrystusa jako jedynego syna Bożego, zbawiciela, który przyjdzie i zmyje ich grzechy swoją krwią, podniesie ich do Nieba albo królestwo Boże sprowadzi na Ziemię. To duchowy paraliż, gdy myślicie, że niczego nie możecie zrobić sami. Toteż potrzebujecie zewnętrznego zbawiciela, aby zabrał was do królestwa zewnętrznego Boga.
Najprymitywniejsza koncepcja dotycząca zbawienia Zatem, jak zostało wam to wyjaśnione -- a mógłbym powiedzieć, jak wyjaśniłem wam poprzez mojego posłańca w tym wykładzie*, bo nie myślcie, że mnie tam nie było -- nie możecie poradzić sobie sami poprzez ego. Moi umiłowani, tak się nie da! Jest sporo religijnych, duchowych, newage’owych nauk i guru, którzy powiedzą wam, że można to zrobić i że oni pomogą wam to zrobić, albo że mogą zrobić to za was, przez co możecie być zbawieni bez porzucenia ego. Muszę powiedzieć wam, że oni was okłamują! Oni wiedzą -- w większości przypadków -- że kłamią. Lecz mimo wszystko kłamią, bo w rzeczywistości rozumieją stare powiedzenie, że w każdej minucie rodzi się naiwniak. Są ludzie, którzy są tak pogrążeni w ego, że nie są skorzy przyjrzeć się belce we własnym oku. Tak więc ci fałszywi guru tworzą system, filozofię zakładającą, że możecie być zbawieni, możecie wejść do królestwa Bożego bez wyciągania belki z własnego oka, a nawet bez dostrzegania tej belki. Zatem możecie prowadzić swoje własne życie, czując, że teraz jesteście zbawieni, że teraz jesteście lepsi od innych, bo należycie to tej duchowej filozofii czy organizacji lub idziecie za największym guru. A więc możecie dostrzegać belkę w oczach wszystkich innych ludzi, spoglądając na nich z duchową dumą i czując, że wy nie musicie rozpoznawać tego, że macie tę samą belkę -- bo wy też macie ego -- i jeśli chcecie być zbawieni, musicie ją wyciągnąć. Zamiast tego możecie wciąż wierzyć, że możecie iść swoją ścieżką do zbawienia bez konfrontowania się ze swoim ego, bez brania odpowiedzialności za waszą ścieżkę, bez podejmowania absolutnie stanowczego, zdecydowanego wyboru, że jesteście skłonni porzucić ego i wkroczyć we wspanialsze światło waszego Chrystusowego ja i waszej Obecności JAM JEST.
Fałszywa ścieżka fałszywych guru Moi umiłowani, jest to wybór stanowczy. Nie jest to wybór, od którego możecie odstąpić. Nie mówię, że każdy na tej planecie jest gotowy w tym momencie do dokonania tego wyboru. To dlatego, kiedy 2 000 lat temu przemierzałem Ziemię, nie powoływałem wszystkich na moich osobistych uczniów. Lecz muszę powiedzieć wam, że ci, których powołałem na moich osobistych uczniów, mieli jedną szansę i jedną sekundę na podjęcie decyzji. Dosłownie podchodziłem do nich w trakcie wykonywania przez nich jakichś czynności i mówiłem: "Porzućcie swoje sieci. Uczynię was rybakami ludzi". Odwracałem się i odchodziłem. I gdyby nie porzucili swoich sieci, nie poszli ze mną i nie podjęli absolutnego wyboru o zaangażowaniu się w bycie uczniami Chrystusa, wówczas musiałbym ich zostawić. Bez dwóch zdań. Nie było dwutygodniowego rozmyślania na ten temat i wracania do tego później. Nie w ten sposób działa ścieżka duchowa. Przemyślenie tego może zabrać wam więcej czasu. Lecz przyjdzie moment, w którym jesteście gotowi powziąć stanowcze zobowiązanie wkroczenia na wyższy poziom ścieżki. I jeśli nie jesteście skłonni powziąć tego stanowczego wyboru i nigdy nie oglądać się za siebie, wówczas nie możecie się wznieść. Wasze ego może naciągnąć was na myślenie, że możecie się wznieść lub że wznieśliście się, bo w końcu teraz idziecie za tym zewnętrznym guru, należycie do tej organizacji, robicie wszystkie te zewnętrzne rzeczy, rozumiecie wszystkie te nauki za pomocą intelektu. A zatem musicie być zaawansowanymi uczniami, musicie być lepsi niż rok czy dziesięć lat temu, musicie być lepsi niż wszyscy ludzie, z którymi siebie porównujecie. Lecz powiadam wam, wszystko to jest iluzją stworzoną przez ego. Bo dopóki porównujecie siebie do kogokolwiek w tym świecie, to tak naprawdę nie jesteście na ścieżce do Chrystusostwa, która jest ścieżką odkrywania swojej unikalnej indywidualności zakotwiczonej w waszej Obecności JAM JEST i różniącej się od indywidualności każdej innej osoby na tej planecie.
Wyjdźcie poza osądy i odkryjcie prawdziwe poczucie własnej wartości Tym samym uprzytomniacie sobie, że możecie odkryć całkowicie nowe podejście do poczucia własnej wartości. Bo zdaję sobie sprawę z tego, że wielu ludzi podążających za fałszywymi guru, idzie za nimi dlatego, że przez wiele wcieleń było poniżanych. Wielu z najbardziej uduchowionych ludzi, wielu z najżyczliwszych i najczulszych ludzi na Ziemi ma naprawdę tak niskie poczucie wartości, ponieważ zostali oni tłamszeni przez siły tego świata, przez księcia tego świata, który powiedział im, że być uduchowionym jest źle, że są niedobrzy, że nie powinni postępować w ten sposób, że powinni żyć jak wszyscy inni. Tak wielu uduchowionych ludzi ma niskie poczucie własnej wartości i wpada w pułapkę ego, rekompensowania sobie tego niskiego poczucia własnej wartości podążaniem zewnętrzną ścieżką, która daje im wrażenie, że ponieważ teraz nauczyli się tych wszystkich rzeczy i zrozumieli je intelektualnie -- zrobili wszystkie te kursy, odmówili wszystkie te modlitwy, dekrety lub wyinwokowali wszystko to światło oraz wykonali wszystkie te medytacje -- to teraz z zewnętrznej perspektywy muszą nagle być kimś, zatem powinni mieć poczucie własnej wartości. Lecz widzicie, nigdy nie będziecie mieli prawdziwego poczucia własnej wartości, dopóki nie pozwolicie mu spłynąć do was bezpośrednio z waszej Obecności JAM JEST, która jest Bogiem w waszej Istocie, i dlatego jest wewnętrznym Bogiem i wewnętrznym zbawicielem, i jedynym źródłem prawdziwego poczucia własnej wartości. Bowiem to jest jedyny sposób na zjednoczenie się z unikalną indywidualnością, która jest waszym powodem poczucia własnej wartości. Więc, moi ukochani, zastanówcie się nad naukami, jakie otrzymaliście dzisiaj, bo rzeczywiście zawierają one klucz, który w tej chwili zawiera tylko garstka nauk na tej planecie. Niektóre z tych nauk mają pewne elementy, lecz bardzo, bardzo niewiele z nich, jeśli w ogóle któraś, mogą przekazać wam jeden pełen pakiet dotyczący ego i fałszywej ścieżki. I jeśli będziecie kontemplowali te nauki oraz będziecie skłonni wyjrzeć poza subtelną dumę ego -- pokusę wynoszenia siebie -- oraz sięgniecie po prawdziwe poczucie własnej wartości, którym jest karmienie Matki poprzez boską matrycę, boski pierwowzór Ojca, wtedy będziecie w stanie przezwyciężyć wszelkie te potrzeby podążania fałszywą ścieżką ego i szukania rekompensaty w zewnętrznej wiedzy czy zewnętrznych umiejętnościach z braku pełni, którą czujecie głęboko w swojej istocie. Tym samym będziecie w stanie prawdziwie zaakceptować waszą prawdziwą tożsamość synów i córek Bożych, którzy są kompletni i pełni w swojej boskiej indywidualności i dlatego nie mają potrzeby czucia się niepełnymi, nie mają potrzeby odczuwania tego, że współzawodniczą z innymi. Toteż nie mają potrzeby porównywania się z innymi. Jak powiedziałem do więcej niż jednego z moich uczniów, kiedy sprzeczali się o te zewnętrzne rzeczy, debatując nawet, kto będzie pośród nich przywódcą, po tym jak ich opuszczę: "Co tobie do tego, idź za mną". Pójdźcie za wewnętrznym Chrystusem i niech wszystkie te zewnętrzne sprawy od was odejdą. Niech Słońce waszej Obecności JAM JEST świeci w waszych istotach i niech słońce rozpuści te pragnienia ego, sprawy ego, całą fałszywą ścieżkę i jej dualistyczne przekonania, poprzez które porównujecie, gdyż myślicie, że nie jesteście wystarczająco dobrzy takimi, jakimi jesteście, takimi, jakimi stworzył was Bóg. A myślicie w ten sposób dlatego, że nie połączyliście się z tym, kim jesteście, z przepiękną istotą, którą stworzył Bóg. Więc użyjcie narzędzi, które przekazaliśmy, aby ponownie się połączyć. Jak powiedziałem, szukajcie naprzód królestwa Bożego -- czyli bezpośredniego, wewnętrznego kontaktu z waszą Obecnością JAM JEST -- a wówczas wszystko, czego pragniecie -- łącznie z własnym poczuciem wartości, wewnętrzną jak i zewnętrzną pełnią, łącznie z komunikacją z waszą wyższą Istotą i Wniebowstąpionymi Mistrzami, łącznie z obfitym życiem -- wszystkie te rzeczy będą wam dodane, kiedy sięgniecie po swoją Obecność JAM JEST, zamiast sięgać po fałszywą ścieżkę i fałszywych guru wyniesionych przez ego. Ale uprzytomnijcie sobie, że w pewnym momencie na waszej osobistej ścieżce będziecie musieli dokonać wyboru. Czy chcecie trwać dalej w świadomości ego, świadomości śmierci, czy tę świadomość porzucicie i pozwolicie zmarłym, znaczy ego, grzebać swoich zmarłych -- wszystkie przywiązania, wszystkie niespełnione sprawy i wszelkie współzawodnictwo w tym świecie -- i ze mną, Żywym Chrystusem, wejdziecie w Światło Słońca waszej Istoty. Toteż wyzwaniem jest zawsze: "Wybrać życie czy wciąż wybierać śmierć?". Musicie wybrać albo jedno, albo drugie, bo jeśli nie wybraliście życia, to podświadomie wybraliście śmierć i nie jesteście żywi duchowo. Nie macie życia w sobie, dopóki nie pozwolicie świadomości Chrystusowej wejść do waszego pojemnika jaźni, waszej niższej istoty. Co do tego nie ma dwóch zdań. Nie możecie oszukać. Bóg nie pozwoli, by z Niego szydzono. Nie możecie oszukać prawa Bożego, nawet jeśli ego wiecznie będzie trwało w przekonaniu, że może i podejdzie was skrótami, różnymi intrygami, próbami sprawienia, byście myśleli, że możecie uniknąć konfrontacji i przezwyciężenia ego. Porzućcie niewykonalne marzenie, powiadam, a doświadczycie wzrostu duchowego przerastającego nawet to, co wyobrażaliście sobie do tej pory na ścieżce. A mówię to do każdego, kto może usłyszeć czy przeczytać to oświadczenie, bo powiadam wam, że nie ma ani jednego człowieka na tej Ziemi, który nie mógłby wejść na wyższy poziom swej ścieżki duchowej. Nieważne od jak dawna jesteście na ścieżce -- ile razy medytowaliście, jak wiele dekretów czy modlitw odmówiliście -- nieważne. Zawsze możecie sięgnąć wyżej! I rzeczywiście, dopóki nie wstąpicie do nieba, dopóty możecie wpaść w ślepą uliczkę zadowolenia się wygodą, gdzie padacie ofiarą subtelnej pokusy ego, że nie musicie iść wyżej. Jest to, moi umiłowani, iluzja ego. I powiadam wam, wielu z was dawno temu doszło do punktu, gdzie jedyną rzeczą, jaką musicie zrobić, aby przejść na wyższy poziom, jest podjęcie tej decyzji o pozwoleniu ego umrzeć, o wybraniu życia. A potem powzięcie silnego zobowiązania, że jesteście gotowi wznieść się ponad ego, przejrzeć na wskroś każde jego ograniczenie, a potem zaakceptować to, kim rzeczywiście jesteście w Chrystusie. JAM JEST Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie. To "mnie" nie jest zewnętrzną osobą Jezusa Chrystusa, "mnie" jest świadomością Chrystusową. Nie wejdziecie do królestwa Bożego poprzez ego. Do królestwa Bożego wejdziecie poprzez Chrystusa. Zatem wybierzcie życie Chrystusa, a nie śmierć ego, i pozwólcie ego umrzeć!
*) Przed dyktandem Kim Michaels wygłosił wykład o esencji ścieżki duchowej.
Copyright © 2006 by Kim Michaels |