PYTANIA:

Pytania o Boga
Królestwo duchowe
Pytania Jezusa
Tożsamość Jezusa
Życie Jezusa
Nauki Jezusa
Ludzkie ego
Jezus dziś
Wczesne chrześcijaństwo
Współczesne chrześcijaństwo
Fakty biblijne i ich interpretacje
Tradycyjne nauki duchowe
Współczesne nauki duchowe
Duchowi nauczyciele przeszłości
Nowi nauczyciele duchowi
Progresywne objawienie i channeling
Ogólnie o religii
Praktyki religijne
Dobro i zło
Dusza
Ogólnie o psychologii
Uzdrawianie problemów psychologicznych
Ogólnie o rozwoju duchowym
Posługiwanie się narzędziami duchowymi
Chodzenie ścieżką duchową (ogólnie)
Ścieżka do Chrystusostwa
Przezwyciężanie ego
Życie praktyczne
Ogólnie o ludzkich związkach
Miłość i seksualność
Sprawy planetarne
Przepowiednie
Różne
O tej witrynie

Pytanie: Jak możemy ukierunkować się w umyśle świadomym, który wszystko kontroluje, by zawsze być w Umyśle Boga i zawsze być tą indywidualizacją Boga?


Odpowiedź Jezusa:

Wszystko zaczyna się od rozpoznania, że jesteście samoświadomymi istotami, które mają wolną wolę, by wybierać to, z czym chcą się utożsamiać. Następnie musicie czuwać nad tym, gdzie kierujecie swą uwagę. Bardziej szczegółowo mówi o tym Maryja. Koncepcja, którą ona przekazuje, mówi o świadomym ty, rezydującym w sferze w pojemniku jaźni. W tym pojemniku jest wasza Obecność JAM JEST, a kiedy wasza istota początkowo została stworzona, to w sferze waszej jaźni była jedynie Obecność JAM JEST i świadome ty.

Jednak eksperymentując ze świadomością dualizmu, pozwoliliście do tej sfery jaźni wejść niższym wibracjom, elementom dualizmu. I stopniowo, przez wiele wcieleń, budowaliście śmiertelne poczucie ja, które przeciwstawia się lub zdaje się przeciwstawiać waszej Obecności JAM JEST.

To śmiertelne ja składa się z decyzji, jakie podjęliście, przekonań, jakie zaakceptowaliście. A wiele z tych przekonań dotyczy was samych. Możecie wierzyć, że jesteście grzesznikami. Możecie wierzyć, że jesteście śmiertelnymi ludzkimi istotami, które umrą wraz ze śmiercią ciała fizycznego. Możecie wierzyć, że tego czy tamtego nie możecie dokonać. Że nie możecie skontaktować się z Bogiem bezpośrednio w swym sercu, lecz potrzebujecie do tego zewnętrznej hierarchii kościoła czy wielkiej liczby dualistycznych przekonań.

Kiedy te przekonania wpadają do waszej sfery jaźni, zaczynają formować siłę grawitacyjną i naciskać na świadome ty. To przyciąga waszą uwagę. To coś podobnego do siły grawitacji, która uniemożliwia wam wzniesienie się w powietrze i ciągnie was do ziemi. Podobnie wasz umysł jest ściągany przez grawitacyjną siłę tego śmiertelnego ja [inne określenie ego], które dostało się do waszej sfery jaźni. I dopóki to śmiertelne ja tam pozostaje, będzie wywierało pewien nacisk na waszą uwagę, i dlatego właśnie wasze myśli wracają do tych starych wzorców myślowych i nawyków. I zdaje się, że niezależnie od tego, co robicie, nie możecie się ich pozbyć, wciąż was ciągną.

Korzystając z odpowiednich narzędzi duchowych, możecie stopniowo pozbyć się śmiertelnego ja, a to zmniejszy siłę grawitacyjną. Lecz kiedy raz zrozumiecie, że wasze śmiertelne ja jest obcym czynnikiem w waszej sferze jaźni i że świadome ja może przestać się z tym śmiertelnym ja utożsamiać, to zrobicie wielki krok w kierunku wyrwania się z tych starych wzorców.

Używając różańców czy rozwiązując swoje problemy psychologiczne za pomocą innych narzędzi, stopniowo zmniejszać będziecie siłę grawitacyjną, aż po prostu stanie się ona szumem tła, który przez jakiś czas będzie mógł się jeszcze utrzymywać, lecz ostatecznie dojdziecie do punktu, gdy książę tego świata przyjdzie i nie będzie miał w was nic swojego, gdyż śmiertelne ja umarło.

Jednak istotne jest, że świadome ty nie jest śmiertelnym ja. Ono stworzyło śmiertelne ja i tego śmiertelnego ja nie może usunąć natychmiast, dlatego że robiło to przez dłuższy czas, a decyzje, jakie podjęliście, muszą być zastąpione lepszymi decyzjami. Jednakże natychmiast możecie postanowić przestać utożsamiać się ze śmiertelnym ja. Kiedy podejmiecie taką decyzję, śmiertelne ja będzie miało dużo mniejszą władzę nad wami i nawet jeśli będzie na was naciskać, możecie natychmiast je zdemaskować i powiedzieć: "O, to tylko śmiertelne ja, to tylko ego. Postanawiam się z nim nie utożsamiać. Odcinam się od tej świadomości i podnoszę uwagę do mojej Obecności JAM JEST, do mego Ojca w Niebie".

 

Copyright © 2005 by Kim Michaels