![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
Pytanie: Kiedyś na witrynie powiedziałeś, że Wniebowstąpiony Zastęp miał nadzieję, że administracja Busha nie wejdzie do Iraku, a jeśli wejdzie, to będzie to wielki błąd. Oczywiście, okazało się to prawdą. Teraz mam pytanie. Z powodu chaosu na Bliskim Wschodzie i w Iraku ludzie w Stanach Zjednoczonych są zmęczeni tą wojną i żądają, zdaje się, wycofania w ciągu 6 miesięcy. Co my, jako duchowe istoty, możemy zrobić, by utrzymywać światło dla tego rejonu dla większego dobra w tym czasie? Mamy wyjść z Iraku i zostawić im rozwiązanie własnych problemów czy jest inny sposób? |
|
UWAGA: Odpowiedzi udzielono 14 lipca 2007 r. w czasie konferencji Shangra-la w Los Angeles w Kalifornii. Odpowiedź Jezusa: Największa rzecz, jaką możecie zrobić jako duchowe istoty w Stanach Zjednoczonych, to podnieść swoją świadomość i być częścią ruchu zrodzenia nowej świadomości. W tym momencie nie ma jednego, idealnego rozwiązania sytuacji w Iraku. To jest, jak wyjaśnił Saint Germain, konsekwencja faktu, że kiedy robicie coś w oparciu o świadomość dualizmu, to tworzycie problemy, które nie mają rozwiązania w świadomości dualizmu. I dlatego jedynym sposobem wyjścia z takiej sytuacji jest sięgnięcie poza dualizm do wyższej świadomości. Więc dla Stanów Zjednoczonych najwyższy potencjał jest taki, że ludzie zostaną obudzeni, jak powiedział Saint Germain, by zapanować nad swoim przywództwem i zażądać, by polityka zagraniczna była prowadzona w interesie duchowej wizji tego narodu, a nie w interesie monetarnym elity lub interesie zdobycia większej władzy przez elitę. W ten sposób cały naród będzie mógł nauczyć się czegoś z tej sytuacji. Inny aspekt, oczywiście, to sytuacja w Iraku. Ale tu duchowi ludzie ze Stanów Zjednoczonych z powodu wolnej woli mają bardziej ograniczony wpływ. To naprawdę zależy od ludzi na Bliskim Wschodzie, co zrobią z tą sytuacją. A to, znowuż, w dużym stopniu jest kwestią równowagi między ludźmi umiarkowanymi -- którzy stanowią większość, ale do tej pory milczącą -- a mniejszością radykałów, którzy cały rejon chcą pogrążyć w chaosie, gdyż z powodu całkowicie mylnego rozeznania wierzą, że to posłuży ich sprawie, ich ukrytemu celowi. Czasem niestety konieczne jest, by ludzie przerabiali lekcje w szkole brania cięgów, gdzie przerobią lekcje dopiero, gdy cięgi będą mocne. A, moi umiłowani, ludzie Iraku muszą dojść do punktu, w którym zechcą wziąć odpowiedzialność za swój naród i rządzić się samodzielnie, a nie generować kolejnych ciemiężców, jak robili to od bardzo długiego czasu. A w tej intencji, oczywiście, możecie utrzymywać niepokalaną wizję. Niemniej jednak z powodu prawa wolnej woli nie możecie uniemożliwić tym ludziom stworzenia sytuacji, w której muszą się znaleźć, by przerobić swoje lekcje -- prawdopodobnie mając w końcu dosyć rozlewu krwi i przemocy. W porównaniu do sytuacji w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest znacznie większy potencjał na przełom i wejście w wyższy stan świadomości, cały rejon Bliskiego Wschodu jest obszarem nadzwyczaj złożonym. Nie jest, oczywiście, przypadkiem, że niektóre narody mają znacznie wyższy standard życia, bardziej rozwinięty system kształcenia czy naukę stojącą na wyższym poziomie. To wskazuje na ich chęć do wznoszenia się i zmieniania wraz z upływem czasu. A, jak powiedziałem wcześniej, na Bliskim Wschodzie ciągle znaczny odsetek populacji chce żyć tak jak do tej pory, jak żył od tysięcy lat -- nie chcąc żadnej zmiany w traktowaniu kobiet, żadnej zmiany w gospodarce i oczywiście w religii. Nieco inaczej jest na Zachodzie, gdzie w opozycji wobec zmian jest głównie elita, która chce zachować status quo, w którym ona rządzi. Na Bliskim Wschodzie o wiele większy odsetek populacji chce zachować status quo. A to oczywiście sprawia, że trudniej spowodowaćć tam zmianę. Więc znów, jako duchowi ludzie Zachodu, skupcie się najpierw na swoim narodzie. Skupcie się na przerabianiu lekcji, które trzeba przerobić, szczególnie jak najszybciej uniezależnijcie siebie i swoje narody od bliskowschodniej ropy. To oczywiście znaczy, że musicie utrzymywać wizję pewnej stabilności sytuacji w Iraku, by Stany Zjednoczone nie wycofały się w sposób, który spowoduje kompletny chaos, który rozleje się po całym regionie i dlatego zatrzyma dostawy ropy. Dlatego choć sytuacja na Bliskim Wschodzie jest daleka od idealnej, to nadal musicie wizualizować pewną stabilność, która będzie zachowywana przez kilka lat, byśmy uniknęli kryzysu, który mógłby przybrać globalne rozmiary. Jak już powiedzieliśmy, każdy dzień bez wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, zwiększa prawdopodobieństwo uniknięcia takiego konfliktu. Jednak znów, oczywiście, z powodu wolnej woli nie może być pewności.
powrót do sekcji powrót do działu Jezus odpowiada na pytania Copyright © 2007 by Kim Michaels |