PYTANIA:

Pytania o Boga
Królestwo duchowe
Pytania Jezusa
Tożsamość Jezusa
Życie Jezusa
Nauki Jezusa
Jezus dziś
Wczesne chrześcijaństwo
Współczesne chrześcijaństwo
Fakty biblijne i ich interpretacje
Tradycyjne nauki duchowe
Współczesne nauki duchowe
Duchowi nauczyciele przeszłości
Nowi nauczyciele duchowi
Progresywne objawienie i channeling
Ogólnie o religii
Praktyki religijne
Dobro i zło
Dusza
Ogólnie o psychologii
Uzdrawianie problemów psychologicznych
Ogólnie o rozwoju duchowym
Posługiwanie się narzędziami duchowymi
Chodzenie ścieżką duchową (ogólnie)
Ścieżka do Chrystusostwa
Przezwyciężanie ego
Życie praktyczne
Ogólnie o ludzkich związkach
Miłość i seksualność
Sprawy planetarne
Przepowiednie
Różne
O tej witrynie

Pytanie: Umiłowany Jezu, nie rozumiem celu śmierci w tej rzeczywistości. Nie wiem, jak moja dusza właściwie mogła chcieć przyjść do rzeczywistości, w której jest śmierć i cierpienie. Szczególnie rzeczywistości, gdzie jest śmierć i cierpienie kogoś, kogo kocham. Dlaczego Bóg zabrał mi psa, który znaczył dla mnie wszystko? Nie rozumiem, dlaczego pozwolił, żeby to się stało... Ta strata sprawia, że przez cały czas chcę go mieć z powrotem... by się nim zająć i dalej go kochać. Czy moja miłość nie jest równie ważna jak twoja? Gdybym mógł poprosić Boga o cud, to jak poprawnie i najskuteczniej to zrobić? Czy powinienem poprosić o cofnięcie się do czasu, kiedy mój pies żył? Albo żeby jego prochy magicznie wróciły do życia? Dlaczego Bóg nie wziął kogoś, kto szkodził światu zamiast niewinnej duszy, która dawała tyle miłości? Dlaczego Bóg pozwala złemu mordercy żyć, a niewinnej duszy, która znaczyła dla kogoś wszystko, nie pozwala?


Odpowiedź Jezusa:

Mój umiłowany przyjacielu, czuję twój ból i smutek. Jeśli podejmiesz wysiłek wyjścia poza zewnętrzne poczucie smutku, zewnętrzne myśli i pytania i skupisz się w swoim sercu, to przekażę ci mój prawdziwy płomień pocieszenia, który pochłonie twój smutek. Jednak musi to być osobiste doświadczenie, którego nie mogę przekazać ci na tej witrynie. Musisz więc zdecydować się dostroić do mojego serca poprzez użycie tego ćwiczenia.

Na razie postaram się odpowiedzieć na twoje pytania. W rzeczywistości śmierć nie została stworzona przez Boga i nie była ona częścią pierwotnego planu dla planety Ziemia. Jak wyjaśniam na łamach tej witryny, Bóg dał istotom ludzkim wolną wolę. Ludzie zdecydowali się nadużyć swojej wolnej woli i zeszli w niższy stan świadomości, w którym utracili kontakt ze swoim duchowym źródłem. Utracili kontakt z Bogiem.

Po tej utracie kontaktu dusze sprzeniewierzyły energie Boga do takiego stopnia, że zmieniły każdy aspekt życia na tej planecie. Prawo Boga mówi, że nie możecie wznieść się do królestwa duchowego, dopóki nie zrównoważycie całej sprzeniewierzonej energii, którą wytworzyliście we wszechświecie materialnym. Prawo Boga również stwierdza, że jeśli sprzeniewierzacie energię Bożą, to strumień energii z waszego duchowego ja zostanie zredukowany proporcjonalnie do waszego sprzeniewierzania światła Bożego. Ostatecznie, możecie osiągnąć taki poziom krytyczny, że podtrzymywanie życia ciała fizycznego nie będzie już możliwe. Prowadzi to do sytuacji, gdzie ludzkie ciała właściwie umierają, zamiast wznosić się w wibracji, kiedy dusza wznosi się do królestwa duchowego. Ponieważ dusze nie zrównoważyły tej sprzeniewierzonej energii, swojej karmy, przed śmiercią ciała fizycznego, to konieczna stała się reinkarnacja.

W wyniku sprzeniewierzania Bożej energii przez ludzi w ciągu wielu wcieleń, macie teraz na planecie Ziemia bardzo złożoną sytuację, sytuację, która jest bardzo daleka od pierwotnego projektu i intencji Boga. Teraz śmierć stała się pozornie nieodzowną częścią życia na tej planecie. Dużą częścią mojej misji było pokazanie ludziom, że śmierć nie musi być częścią życia. Śmierć nie musi być nieunikniona, ponieważ dusza może przezwyciężyć śmierć przez podążanie ścieżką indywidualnego Chrystusostwa, a dzięki temu wznieść się do królestwa duchowego.

Mam nadzieję, że potrafisz zrozumieć, iż warunki, jakie widzicie obecnie na tej planecie, nie zostały stworzone przez Boga i nie są one tym, czego Bóg pragnie dla ludzi. Więc właściwie nie jest prawdą, że Bóg zabrał ci psa. Twój pies został zabrany w wyniku skomplikowanej sytuacji karmicznej. Jednak jeśli wyjrzysz poza takie bolesne doświadczenia, to zdasz sobie sprawę z tego, że tak naprawdę na planecie Ziemia ludzie utracili kontakt ze swoimi duchowymi nauczycielami. Dlatego ich własne działania, kiedy ich sprzeniewierzone energie w postaci karmy powracają do nich, stają się nauczycielami.

Można by powiedzieć, że śmierć przejęła również funkcję nauczyciela. Śmierć uczy ludzi, że nic we wszechświecie materialnym nie jest stałe – kiedy odłączycie się od Boga. Zatem ludzie mają okazję użyć śmierci jako odskoczni do podbudowania determinacji, żeby sięgać ponad przemijające królestwo materialne i zdobyć życie wieczne duszy w królestwie duchowym. Śmierć ma również funkcję uczenia ludzi tego, że nie powinni pozwalać sobie na to, by przywiązywać się emocjonalnie do czegokolwiek w tym przemijającym królestwie, bowiem wszystko w tym królestwie może zostać zabrane. Nawet ich własne życie fizyczne ostatecznie będzie zabrane, jeżeli nie podniosą swojej świadomości.

Złożone sytuacje karmiczne na planecie Ziemia wyjaśniają również, dlaczego niektórzy pozornie dobrzy i niewinni ludzie doświadczają różnych klęsk, podczas gdy inni pozornie zepsuci i źli mogą żyć czy nawet prosperować. Znowu nie dzieje się tak w wyniku Bożego planu czy zgodnie z Bożą intencją. Jest to wynik ludzkich wyborów z przeszłości i z obecnego wcielenia. Wiem, że te wskazówki niewiele cię pocieszą i nie ukoją twego bólu. Niemniej jednak mogą one dać ci zrozumienie, które ewentualnie pomoże ci puścić ból.

Pytasz, w jaki sposób poprawnie modlić się o cud od Boga związany ze śmiercią twego psa. Najlepszym cudem, o jaki mógłbyś poprosić, jest zrozumienie i akceptacja tego, że Bóg kocha cię bezwarunkowo i że skłonny jest obdarzyć cię tą miłością w każdej chwili. Powodem tego, że czujesz taki smutek po stracie swego psa jest to, że twój pies dawał ci bezwarunkową miłość oraz to, że twój pies otworzył twoje serce po to, byś mógł czuć bezwarunkową miłość do psa. Tak naprawdę utraciłeś nie tyle samego psa, co miłość.

Jednak wszelka bezwarunkowa miłość tak naprawdę pochodzi od Boga. Tym, co czułeś ze strony swego psa, była bezwarunkowa miłość Boga płynąca do ciebie poprzez twego psa. Tym, co czułeś do swego psa, była bezwarunkowa miłość Boga płynąca poprzez ciebie do twego psa.

Jeśli modliłbyś się o cud otwarcia swego serca, to zdałbyś sobie sprawę z tego, że prawdziwym cudem życia jest przepływ bezwarunkowej miłości przez ciebie. Wówczas uprzytomniłbyś sobie to, że przepływ miłości nie zależy od niczego w tym świecie, łącznie z twoim psem. Tak wielu ludzi pragnie znaleźć doskonałego małżonka i myśli, że jak tylko znajdzie odpowiedniego, to będzie czuło bezwarunkową miłość. Jednak kluczem do odczuwania bezwarunkowej miłości jest otworzenie drzwi w swoim sercu, co umożliwia przepływanie poprzez ciebie bezwarunkowej miłości Boga.

Ważną częścią mojej misji na Ziemi było pokazanie ludziom, że można czuć bezwarunkową miłość do każdego. Zatem zachęcam cię, abyś modlił się do Boga o otwarcie swego serca po to, byś mógł czuć bezwarunkową miłość Boga do wszystkich istot ludzkich i uczyć się wyrażać tę bezwarunkową miłość wobec każdego.

Prawdziwą sposobnością jaką masz, kiedy doświadczasz śmierci ukochanego, jest przekroczenie swoich uczuć do tej konkretnej osoby i rozszerzenie ich na całe życie. Naprawdę są ludzie, którzy przechodzą przez cierpienie i uczą się otwierać swoje serca po to, by miłość Boga mogła poprzez nich płynąć do całego życia. Niestety, jest również wielu ludzi, którzy doświadczają cierpienia i przechodzą do stanu umysłu, w którym obwiniają Boga za swoją stratę.

Oto podstawowy wybór, jaki ludzie mają w tym świecie. Czy przyjmiesz podejście pozytywne i otworzysz swoje serce na miłość, czy przyjmiesz podejście negatywne i swoje serce zamkniesz? Kiedy zamykasz swoje serce, to zawsze znajdziesz coś w tym niedoskonałym świecie, czego można użyć jako usprawiedliwienia za odcięcie dopływu Bożej miłości. Kiedy swoje serce otwierasz, to zawsze znajdziesz coś do kochania i będziesz odczuwał Bożą miłość przepływającą przez ciebie.

 

Copyright © 2004 by Kim Michaels