![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
Pytanie: Może to głupie pytanie, ale od jakiegoś czasu nas nurtuje. Czy to przypadek, że twoja twarz pojawia się na tortilli, ciastkach itd., czy też jest to wołanie o uświadomienie, byśmy zaczęli działać razem? |
|
Odpowiedź Jezusa: Nie ma głupich pytań, a to pytanie w istocie jest całkiem interesujące. Krótka odpowiedź jest taka, że ja nie tworzę wizerunków swojej twarzy na pożywieniu ani innych przypadkowych wizerunków. Tu tak naprawdę chodzi o kombinację dwóch czynników. Pierwszym z nich jest to, że w wyniku podnoszenia się świadomości ludzie mają większą świadomość duchową. Oznacza to, że wielu ludzi podświadomie jest bardziej wrażliwych na duchowe idee i duchowe obrazy niż nawet kilka lat temu. To sprawia, że ludzie są bardziej podatni na widzenie duchowych obrazów w niecodziennych miejscach. Drugim czynnikiem jest to, że część ludzkiego umysłu, mianowicie to, co zwykle nazywa się prawą półkulą i również uważa za ośrodek intuicji, jest tak zaprojektowane, by odnajdywać wzory nawet w pozornie przypadkowych przejawach. Skutkiem podniesienia świadomości duchowej ludzie stają się bardziej intuicyjni i dlatego łatwiej zauważają jakiś porządek wśród pozornie chaotycznej powierzchni. Ludzie coraz lepiej widzą las, zamiast skupiać swą uwagę na pojedynczych drzewach, tak jak skłaniałyby ich do tego lewa półkula i zdolności analityczne. Kiedy połączycie te dwa czynniki, to w sposób nieunikniony ludzie zaczną dostrzegać duchowe obrazy w przypadkowych przejawach, od żywności do chmur. Innymi słowy, wzrost doniesień o widzeniu mojej twarzy nie oznacza, że faktycznie pojawiam się w tych miejscach. To po prostu oznacza, że ludzie stali się bardziej wrażliwi na widzenie obrazu tego, co myślą, że jest twarzą Chrystusa. Gdy się nad tym zastanowicie, to uświadomicie sobie, że ludzie tak naprawdę nie wiedzą, jak wyglądałem 2000 lat temu. Więc skąd mogą naprawdę wiedzieć, że to moja twarz pojawiła się na naleśniku? Oni zaakceptowali mentalny obraz tego, co myślą na temat mego wyglądu i teraz podświadomie szukają tego obrazu. Rozumiem, że sceptyk – jeśli sceptyk w ogóle zajrzałby na tę witrynę – posłużyłby się tymi naukami, by wyśmiać wielu ludzi, którzy widzą moją twarz w różnych miejscach. Lecz realność sytuacji jest taka, że świadomość ludzi się wznosi i jest to autentyczne zjawisko. Jednym z jego skutków ubocznych jest to, że ludzie są bardziej skłonni widzieć obrazy tam, gdzie faktycznie nie ma żadnego objawienia. Jednak pozytywny skutek jest taki, że to również ułatwia im rozpoznawanie autentycznych idei duchowych, rozpoznawanie prawdy, i to łatwiej niż kiedykolwiek przedtem. Jest to więc pozytywna tendencja, która przyspieszy rozwój duchowej świadomości ludzi. Oczywiście, nie zaprzeczam tu faktowi występowania autentycznych objawień. Jednak takie objawienia są zwykle duchowymi wizjami, które nie posługują się fizycznymi przedmiotami, jak żywność czy chmury. Choć mogą posłużyć się posągiem czy ołtarzem, na przykład figurkami Maryi, które ronią łzy. Jeszcze jedna uwaga. Najwyższy czas, by ludzie, jak piszesz, "zaczęli działać razem", dlatego Wniebowstąpiony Zastęp wielokrotnie próbował budzić ludzi na różne sposoby. Oczywiście, jednym z ważniejszych było wydanie nowej książki Maryi.
powrót do sekcji powrót do działu Jezus odpowiada na pytania Copyright © 2004 by Kim Michaels |