![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
Pytanie: To jest moje kolejne pytanie do Jezusa. Tak, zgadzam się z tym, że lepiej jest gromadzić swój skarb w niebie, niż rozglądać się za materialnym dobrobytem. Lecz widzę, że prawdziwi naśladowcy Jezusa Chrystusa w tym świecie padają ofiarą kontroli i manipulacji ludzi, którzy mają pieniądze, i przywiązują się do energii tego typu ludzi przez to, że potrzebują od nich materialnej pomocy. Wiem, co się dzieje: dobre dusze są wykorzystywane. |
|
Odpowiedź Jezusa: Zgadzam się z tym, co mówisz. Poruszyłeś kilka ważnych spraw. Wielu chrześcijan źle zrozumiało moje oświadczenie, że łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego. Pieniądze nie są z natury złe. One są po prostu fizycznym przedstawieniem Bożej energii. Boża energia ma krążyć. I tak samo pieniądze. Złe jest natomiast przywiązanie do pieniędzy. To przywiązanie do pieniędzy miało głęboki wpływ na niemal każdy aspekt życia na tej planecie. Kiedy ludzie stają się przywiązani do pieniędzy, to naprawdę bardzo ciężko jest im porzucić to przywiązanie i zajmować się rozwojem duchowym. Pozwól, że ci przypomnę moje oświadczenie: "Szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane". To zdanie między innymi znaczy, że nie powinieneś nigdy umieszczać żadnego aspektu życia w tym świecie ponad twoim rozwojem duchowym. Wielu ludzi, mających pieniądze lub ich nie mających, stało się tak do nich przywiązanych, lub do przyjemności tego świata, które można kupić za pieniądze, że umieszczają oni pogoń za pieniędzmi ponad dążeniem do rozwoju duchowego. Nie widzę problemu w tym, by ludzie duchowi pozyskiwali rozsądne sumy pieniędzy, które dają im osobistą niezależność i wolność. Jakkolwiek muszę ostrzec ludzi, że jest nadzwyczajnie ważne, by pieniądze zdobywać bez sprzeniewierzania duchowych zasad i duchowego standardu. To może być niebywale trudne do wykonania w dzisiejszym świecie dlatego, że cały system pieniężny został zmanipulowany do tego stopnia, że bardzo trudno jest gromadzić duże ilości pieniędzy bez przekreślania praw Boga. Ponadto, posiadanie dużych ilości pieniędzy niemal zawsze prowadzi do przywiązania się do nich. Dlatego też lepiej jest mieć mniej pieniędzy, niż narażać na szwank rozwój duchowy w celu ich gromadzenia. To nie znaczny, że chcę, by moi zwolennicy żyli w biedzie. To po prostu znaczy, że nie chcę, by umieszczali poszukiwanie pieniędzy ponad poszukiwaniem duchowym. Nie możesz kupić swojej drogi do Nieba Widzę wielu chrześcijan, którzy są w takim stanie świadomości, że odłożyli na bok swój rozwój duchowy i zamiast tego skupili się na zdobywaniu pieniędzy i dóbr materialnych. Wielu z tych chrześcijan wiernie chodzi do kościoła w każdą niedzielę i w pewien sposób myśli, że przez to, iż tam chodzą i przez płacenie dziesięciny czy dawanie innych pieniężnych darów na ich kościół, może wynagrodzić sobie fakt, że w sercach zignorowali ścieżkę duchową. Pozwólcie sobie przypomnieć moje powiedzenie, że nie przyniesie człowiekowi korzyści pozyskanie całego świata, kiedy utraci swoją duszę. Pozwólcie mi przypomnieć przypowieść o człowieku, który przyszedł na ucztę weselną bez stroju weselnego. Uczta weselna jest symbolem królestwa mego Ojca. Strój weselny jest symbolem świadomości Chrystusowej, osobistej Chrystusowości, którą każdy musi osiągnąć, zanim będzie mógł wejść do królestwa niebieskiego. Jeśli myślisz, że możesz ignorować potrzebę przyobleczenia się w szatę osobistej Chrystusowości i kupić sobie drogę do Nieba przez składanie podarków zewnętrznemu kościołowi, to muszę ci powiedzieć, że wystawiasz swoją duszę na niebezpieczeństwo. Bóg nie zważa na osoby, bez względu na zajmowane przez nie w ludzkiej hierarchii czy organizacji stanowiska. Nie możesz kupić swej drogi do Nieba. Niestety, wielu bogatych ludzi tak przywykło do faktu, że może kupić na Ziemi niemal wszystko, czego zapragnie, to myśli, że pieniądze otworzą im również drzwi do Nieba. Ale tak po prostu nie jest. To jest tak naprawdę jedna z najniebezpieczniejszych iluzji, jaką można znaleźć w tym świecie. Jeszcze raz, jak powtarzałem wiele razy na tej witrynie, równowaga jest kluczem do prawdziwego rozwoju duchowego. Jest droga, która człowiekowi zdaje się słuszna, ale na końcu czyha śmierć. W praktyce są dwie ścieżki, które wydają się ludzkim istotom słuszne, mianowicie dwie skrajności stworzone przez względność umysłu cielesnego. Umysł cielesny powoduje, że ludzie myślą w czarno-białych terminach i dlatego też sprowadzają wszystko do skrajności. W przypadku pieniędzy obie ścieżki skrajnego ubóstwa i zbytecznej obfitości są skrajnościami. Wielu chrześcijan posługuje się moim oświadczeniem o wielbłądzie i bogaczu, by szukać całkowitego ubóstwa. Ubóstwo niekoniecznie zaprowadzi cię do Nieba, tak jak pieniądze cię tam nie zaprowadzą albo będą trzymać z dala od niego. To, co zaprowadzi cię do Nieba, to świadomość Chrystusowa. Dla niektórych ludzi ubóstwo może być sposobem osiągnięcia świadomości Chrystusowej dlatego, że nieposiadanie pieniędzy może dać ludziom poczucie wolności od materialnych więzów. Jednak posiadanie rozsądnej ilości pieniędzy może, jeśli pozostaniesz nieprzywiązany, także dać ci wolność w dążeniu do twojego duchowego rozwoju. Prawdziwą ścieżką jest ścieżka środka, na której osoba próbuje zająć się swymi ziemskimi obowiązkami bez przywiązywania się do pieniędzy czy przyjemności tego świata. Szukaj ścieżki środka we wszystkich sprawach, także wszystkich sprawach związanych z pieniędzmi. Kiedy chodziłem po Ziemi, powiedziałem: "Jam Jest drogą, prawdą i życiem". Od tego czasu się rozwinąłem i dlatego dzisiaj mówię: "Jam Jest drogą środka, prawdą i życiem".
powrót do sekcji powrót do działu Jezus odpowiada na pytania Copyright © 2003 by Kim Michaels |