PYTANIA:

Pytania o Boga
Królestwo duchowe
Pytania Jezusa
Tożsamość Jezusa
Życie Jezusa
Nauki Jezusa
Jezus dziś
Wczesne chrześcijaństwo
Współczesne chrześcijaństwo
Fakty biblijne i ich interpretacje
Tradycyjne nauki duchowe
Współczesne nauki duchowe
Duchowi nauczyciele przeszłości
Nowi nauczyciele duchowi
Progresywne objawienie i channeling
Ogólnie o religii
Praktyki religijne
Dobro i zło
Dusza
Ogólnie o psychologii
Uzdrawianie problemów psychologicznych
Ogólnie o rozwoju duchowym
Posługiwanie się narzędziami duchowymi
Chodzenie ścieżką duchową (ogólnie)
Ścieżka do Chrystusostwa
Przezwyciężanie ego
Życie praktyczne
Ogólnie o ludzkich związkach
Miłość i seksualność
Sprawy planetarne
Przepowiednie
Różne
O tej witrynie

Pytanie: Mam pytanie o objawienia Maryjne. Chcę wiedzieć, czy są prawdziwe, bo słyszałem, że wszystkie odbywają się na zasadzie czarnej magii i są wymysłem ludzi. Więc chcę wiedzieć, czy to prawda.


UWAGA: Ta odpowiedź została przekazana 30 grudnia 2007 r. podczas Noworocznej konferencji Shangra-la w Los Angeles w Kalifornii.

Odpowiedź Maryi:

Nie jest prawdą, że wszystkie objawienia są sprawką czarnej magii. Jednak można by powiedzieć, że nie było przypadku, w którym mogłabym pokazać się ludziom w czystej formie, gdyż, umiłowani, kim ja jestem? Maryją czczoną przez katolików czy uniwersalną Boską Matką dla wszystkich istot ludzkich na Ziemi?

Więc, umiłowani, objawienia w Fatimie rzeczywiście były autentyczne. Objawienia w Medjugorie zaczęły się jako autentyczne, ale później wycofałam się z tego miejsca. Dlatego, umiłowani, nawet gdy objawienie było autentyczne, jak w Fatimie, to sposób postrzegania i interpretowania wydarzeń bardzo zależał od katolickich poglądów ludzi. To oznacza, że choć pozwoliłam memu światłu świecić, to ludzie nie widzieli tego światła w jego czystej formie. W większym lub mniejszym stopniu było ono zabarwione przez ich własną świadomość, dlatego właśnie ukazywałam się dzieciom, które są mniej podatne na koloryzowanie światła niż dorośli.

Niemniej jednak, umiłowani, jeśli przestudiujecie przypadek Fatimy, to zobaczycie, jak Kościół katolicki posługiwał się wieloma subtelnymi taktykami, by przedstawić to wydarzenie we "właściwym", że tak powiem, katolickim świetle, wykorzystując je do wzmocnienia wiary ludzi w Kościół katolicki i w to, że ja lub objawienia popierają Kościół katolicki i uznają go za jedyny prawdziwy kościół. Choć w istocie wygłosiłam przepowiednie o potencjalnym upadku kościoła, jeśli nie zechce siebie przekroczyć.

Więc można by powiedzieć, umiłowani, że kiedy objawienie zostaje w pewnym stopniu zabarwione poglądami ludzi, to staje się formą czarnej magii. Gdyż teraz ludzie zaczynają rzutować na to wydarzenie coś ze swojej własnej świadomości. Nie widzą tego, co przyszłam im pokazać, nie słyszą tego, co przyszłam im powiedzieć. Widzą to, co chcą widzieć, słyszą to, co chcą słyszeć. Tak właśnie zdarzyło się w przypadku Medjugorie, gdzie ludzka świadomość stworzyła kontynuację tzw. objawień. Więc posłania nie pochodzą już ode mnie, ale ze świadomości ludzi. Nie, że akurat posłania są negatywne, ale służą one, oczywiście, podniesieniu świadomości, z której wypłynęły, umiłowani.

Więc widzicie, że to jest tak naprawdę wyzwanie rzucone przez Chrystusa, gdzie pierwszym wyzwaniem jest rozpoznać, że Chrystus pojawił się w tym świecie. Więc pierwszym wyzwaniem jest rozpoznać, że Boska Matka przejawiła się w sposób nienależący do świata materialnego. Ale potem przychodzi drugie wyzwanie – czy posłużycie się tym objawieniem, by pozwolić Chrystusowi na wyprowadzenie was z waszej mentalnej klatki, czy też nałożycie na to wydarzenie obrazy ze swojej klatki mentalnej i przez to, że tak powiem, zmusicie Chrystusa, by zmieścił się w waszej klatce, co da wam usprawiedliwienie, by się nie zmieniać.

To samo było w przypadku Piotra (Mt 16: 22-23), umiłowani, kiedy rozpoznał Chrystusa w Jezusie, ale potem próbował wcisnąć Jezusa do swej mentalnej klatki. Dlatego właśnie, jak powiedzieliśmy, od samego początku Kościół katolicki bazował na tym podejściu dostosowywania Chrystusa do ziemskich ram. Więc nie powinno być niespodzianką, że ten kościół także będzie próbował dostosować objawienia Boskiej Matki do swych katolickich ram. Dlatego właśnie mówimy o duchowym błędnym kole, bo jak możemy uwolnić ludzi uwięzionych w pewnej iluzji, jeśli oni nie chcą wyjrzeć poza swój system wierzeń, który spowodował tę iluzję?

 

Pytanie: A co z objawieniami w Soufanieh w Damaszku? Są prawdziwe czy fałszywe?

Kim: Zasadniczo dostaję odpowiedź, że to fałszywe objawienia.


Copyright © 2007 by Kim Michaels