![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
Pytanie: W jednej z zagubionych ksiąg Biblii, Księdze Jasira, mówi się, że ponieważ Abram nie chciał czcić fałszywego boga swoich czasów, to został wrzucony do pieca i wyszedł z niego bez żadnej szkody, podczas gdy jego brat spłonął. Czy to prawdziwa historia i czy Księga Jasira jest poprawna? |
|
UWAGA: Odpowiedzi udzielono 20 maja 2007 r. w czasie konferencji Shangra-la w Irlandii. Odpowiedź El Moryi: Tak i nie! W tym sensie, umiłowani, że w Starym, a nawet i w Nowym Testamencie jest wiele historii, które nie odwołują się do tego samego rodzaju realności, który wy postrzegacie, gdy słyszycie to słowo. Widzicie, umiłowani, świadomość ludzkości tak znacznie się zmieniła w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat, że współcześni ludzie nie potrafią tego zrozumieć. Dlatego kiedy patrzycie na niektóre nauki w Biblii, a nawet na inne święte pisma świata, jak Wedy czy pisma buddyjskie, to ludzie z nowoczesnym stanem świadomości -- którzy bardziej przywykli do myślenia w materialistyczny, liniowy sposób -- będą pytać: Czy to prawda? A kiedy będą zadawać to pytanie, to będą patrzeć z punktu widzenia tego, co dziś uznają za realne. Natomiast ludzie, którzy żyli w tamtych czasach, mieli inną koncepcję realności, nie byli tacy liniowi, nie skupiali się tak na przedmiocie i dlatego niekoniecznie postrzegali rzeczy w czarno-biały, liniowy sposób. Rozumieli -- do pewnego stopnia -- że w tych naukach jest pewien symbolizm, że niekoniecznie chodziło o fizyczny piec, ale raczej o symbol próby ognia, w której sprawdzane są dzieła każdego człowieka -- bez względu na to, czy to jest realne, czy nie. Więc, umiłowani, tu jest źródło problemu -- współczesny, fundamentalistyczny ruch, który, nie wiedząc o tym, jest pod wpływem współczesnego sposobu myślenia, liniowego, materialistycznego sposobu myślenia. Potem ludzie patrzą na Biblię, na pewne nauki i stwierdzenia i mówią: "To musiało się zdarzyć naprawdę, fizycznie, dokładnie tak, jak MY interpretujemy słowa Biblii". I nie mogą zrozumieć, że ludzie w tamtych czasach niekoniecznie interpretowali te słowa w taki sam sposób. Więc na przykład kiedy patrzycie na potop czasów Noego, to możecie powiedzieć, że był w jakimś sensie realny, to znaczy, że był potop, który zrodził historię o arce Noego. Ale nie był to taki potop, jaki wy sobie wyobrażacie dzisiaj. A to dlatego, umiłowani, że wtedy ludzie, którzy otrzymali te nauki i doświadczali tych wydarzeń, nie mieli takich wyobrażeń o Ziemi, jakie wy dziś macie. Dla nich Ziemia nie była tak wielka, jak dzisiaj jest dla was, nie wyobrażali sobie, że Ziemia jest okrągła, nie wiedzieli, że na tej Ziemi są góry znacznie wyższe niż góry, które widzieli wokół siebie [chociażby Ararat]. Dlatego, umiłowani, kiedy wy -- z nowoczesnym sposobem myślenia -- patrzycie na potop Noego, to mówicie: "Jeśli Biblia ma coś znaczyć, to potop musiał być wydarzeniem światowym, który wodą pokrył całą Ziemię, łącznie z wierzchołkiem Mt Everestu". Wtedy dostajecie się pod wpływ innego aspektu nowoczesnego sposobu myślenia, mianowicie sceptycznego, naukowego sposobu myślenia i pytacie: "Jak to mogło być możliwe? Skąd wzięło się tyle wody?". Czy rozumiecie, umiłowani, co tu mówię? Było fizyczne wydarzenie, które spowodowało te domysły. Ale to nie było takie wydarzenie, które wy wyobrażacie sobie swoim współczesnym sposobem myślenia. Innymi słowy, na pierwotnym wydarzeniu zbudowano mit, który współczesnemu sposobowi myślenia przedstawił wydarzenie w sposób bardziej dramatyczny, niż naprawdę to wyglądało. I tak jest z tyloma sprawami z przeszłości, umiłowani. Dlatego na początku powiedziałem, że księga jednocześnie jest poprawna i nie jest. Bo naprawdę zależy to od sposobu myślenia, z jakim czytacie starożytny tekst -- od filtra, przez który go interpretujecie. Umiłowani, to rzeczywiście Maha Czohan [wcielony jako Homer] przyniósł nauki przedstawione w Odysei i Iliadzie. Ale czy to koniecznie znaczy, że bohater Odysei napotkał te wszystkie stworzenia opisane w tekście? Czy też były one tylko symbolami tego, co odkrywał w swojej własnej świadomości? Więc czy koniecznie musicie zakładać, że ponieważ nie wierzycie w istnienie takich stworzeń, to Odyseja musi być nierzeczywista i nie przedstawiać żadnej wartości dla współczesnego człowieka? I oczywiście -- znów -- jeśli chodzi o Biblię: czy wydarzenia w Biblii powinny być interpretowane dosłownie zgodnie ze współczesnym sposobem myślenia. To, że mają głębsze, symboliczne znaczenie nie czyni ich przestarzałymi, umiłowani. Więc, znów, nie przywiązujcie się do tych interpretacji. Gdyż z pewnością, jak wyraziliśmy to w naszych współczesnych naukach, jest coś więcej do zrozumienia. Jak przekonacie się na podstawie książki Maitrei, Księga Rodzaju ma głębsze znaczenie niż dosłowna interpretacja. Dlatego także uświadamiam wam, że nauki duchowe można interpretować na wiele sposobów. I to nie znaczy, że jeden sposób jest poprawny, a wszystkie pozostałe muszą być złe. To inny skutek współczesnego sposobu myślenia, gdzie, opierając się na naukowym sposobie myślenia, zaczęliście wierzyć, że na konkretne pytanie jest tylko jedna prawdziwa odpowiedź albo tylko jeden poprawny wynik naukowego pomiaru. Jednak powiem wam, że jest taki poziom świadomości, który zajmuje się ilością, i na tym poziomie ugrzęzła współczesna nauka. Dlatego naukowcy chcą wszystko mierzyć i określać ilościowo. Ale poza tym poziomem realności, który da się ująć ilościowo, istnieje głębszy poziom, na którym nie możecie określać ilości przez mierzenie i wyrażanie w jednostkach -- gdyż rzeczywistość nie jest liniowa. Więc by zrozumieć ten głębszy poziom realności i się z nim skontaktować, musicie chcieć wyjść poza analityczny, intelektualny umysł, który chce podawać ilości, który do wszystkiego chce przylepiać naklejki. Moi umiłowani, zdaję sobie sprawę z tego, że nie odpowiedziałem na zadane pytanie w sposób liniowy, ale ufam, że taka odpowiedź wystarczy.
powrót do sekcji Copyright © 2007 by Kim Michaels |