Jak rozpoznać prawdę
Istnieją powody, dla których ludzie przyjmują zewnętrzne podejście do religii i odmawiają zmiany tego podejścia. Jednym z nich jest to, że zewnętrzne podejście jest łatwe. Jeśli pozwalasz organizacji religijnej czy autorytetowi mówić ci, w co masz wierzyć, to tak naprawdę nie musisz myśleć sam. Jeśli pozwalasz komuś innemu mówić ci, co jest prawdziwe, to sam nie musisz decydować, co jest prawdziwe. Jest to nie tylko łatwiejsze, może to również wydawać się bezpieczniejsze.
Kiedy przyjmujesz wewnętrzne podejście do duchowości, nie możesz pozwalać komuś innemu, żeby mówił ci, co jest prawdą. Musisz myśleć sam i musisz decydować, co jest prawdziwe. Z początku może to wydawać się kłopotliwe, a nawet niebezpieczne. W końcu skąd możesz wiedzieć, co tak naprawdę jest prawdziwe?
W rzeczywistości to zadanie nie jest takie trudne lub straszne, jak może się wydawać. Już masz zdolność do rozpoznawania prawdy. Ta zdolność jest wbudowana w twoją istotę. Jest to dar Boga i nie możesz go kompletnie zatracić. Jak każda zdolność i ta może zanikać, gdy nie będziesz jej używać, ale przez podjęcie wysiłku, możesz ją rozwinąć w pełnej mierze. Zdolność do rozpoznawania prawdy jest powszechnie znana jako intuicja. Nauki z tej witryny mogą sprawić, że uświadomisz sobie, iż intuicja jest czymś dużo
większym, niż większość ludzi przypuszcza.
Jak decydujesz, co jest prawdziwe?
Żebyś zaczął przezwyciężać strach przed decydowaniem, co jest prawdziwe, pomyśl, jak zaakceptowałeś swe obecne przekonania. Jednym z powtarzających się tematów na tej witrynie jest to, że istoty ludzkie mają wolną wolę. Nikt nie może zmusić cię do zaakceptowania idei; przed zaakceptowaniem jakiekolwiek idei musisz podjąć decyzję. Możesz nie być świadomy podjęcia takiej decyzji, lecz mimo tego decyzja została podjęta.
Więc przed akceptacją swoich obecnych przekonań, podjąłeś decyzję. Mogłeś być wychowywany w kulturze, która doprowadziła cię do uznania konkretnej religijnej doktryny za prawdziwą i nieomylną. Jednak kiedyś w przeszłości podjąłeś decyzję o akceptacji tego stwierdzenia i bezustannie musisz podejmować decyzje, żeby podtrzymywać swoją akceptację tego stwierdzenia.
Spotkasz wielu religijnych ludzi, którzy tę ideę będą odrzucać. Twierdzą oni, że idą za jedyną prawdziwą doktryną, jaka jest. Nie jest to kwestią opinii czy własnej decyzji; jest to po prostu jedyna prawda. Jeśli przyjrzysz się temu bliżej, to zrozumiesz, że nie ma żadnego absolutnego i niepodważalnego dowodu na to, że jakaś doktryna jest prawdziwa. Nawet sam Jezus nie nawracał wszystkich, a to dlatego, że ludzie mają wolną wolę i podejmują decyzje zależnie od swego bieżącego poziomu świadomości.
Zatem akceptacja jakieś doktryny nie jest kwestią niepodważalnego dowodu, ale sprawą osobistej decyzji. Bez wątpienia wpływ na te decyzję miało twoje bieżące zrozumienie (ludzie często lgną do tego, co jest im bliskie i daje poczucie wygody) i twój obecny poziom świadomości (żołnierze nie potrafili rozpoznać Jezusa i potrzebowali Judasza, żeby go im wskazał).
Wzrastać czy nie wzrastać
Jeśli przyjmujesz podejście zewnętrzne, to akceptujesz jakąś doktrynę i uznajesz ją za nieomylną. Wynika z tego, że nigdy nie dojdziesz do akceptacji jakiegokolwiek zrozumienia, które jest poza tą doktryną. Więc nigdy nie mógłbyś być częścią duchowej odnowy. Wyobraź sobie, że wszyscy w starożytnym Izraelu przylgnęli do ortodoksyjnych doktryn żydowskich. Autorytety żydowskie odrzuciły Jezusa, więc ortodoksyjni żydzi powinni zrobić to samo. Skutkiem tego Jezus nigdy nie pociągnąłby za sobą jakichkolwiek
naśladowców, a chrześcijaństwo umarłoby razem z nim.
Kiedy przyjmujesz podejście wewnętrzne, to akceptujesz fakt, że twoje obecne przekonania nie są ostatecznymi, kompletnymi czy nieomylnymi. Żeby zaakceptować swoje obecne przekonania, podjąłeś decyzję, a ta decyzja opierała się na twoim bieżącym zrozumieniu i poziomie świadomości. Dostrzegasz również, że idziesz systematyczną ścieżką, która prowadzi do głębszego zrozumienia i wyższego poziomu świadomości. Posuwając się do przodu na tej ścieżce, w naturalny sposób uzyskujesz wyższe zrozumienie,
a to może przyczynić się do wyjścia poza twoje bieżące przekonania.
Po prostu bezustannie podejmujesz decyzje odnośnie do tego, co według ciebie jest prawdziwe, nawet jeśli jest to decyzja o niepodważaniu swoich bieżących przekonań. To jest przedstawione w sztuce Szekspira "Hamlet". Książę Hamlet miał do czynienia z trudną sytuacją i nie chciał podjąć działania. Jednak nie podejmując działania, doprowadził do własnej śmierci. Więc niepodejmowanie decyzji jest wciąż podejmowaniem decyzji.
Zasadniczo chodzi o to, że nie możesz uniknąć podejmowania decyzji, więc równie dobrze mógłbyś zrobić z tego najlepszy użytek i nauczyć się, jak podejmować konstruktywne decyzje. Możesz bać się decydowania, co jest prawdziwe, ale wszelki strach jest strachem przed nieznanym. Kiedy raz zrozumiesz, co wpływa na twoje decyzje, możesz szybko nauczyć się świadomie podejmować najlepsze decyzje z możliwych.
Strach i miłość
Co powoduje, że akceptujesz jakąś ideę? Są dwie siły, które wpływają na twoje decyzje odnośnie do tego, co jest prawdziwe, mianowicie strach i miłość. Kiedy przyjmujesz podejście zewnętrzne, to twoje decyzje bazują na strachu. Boisz się, że nie możesz poznać prawdy sam, więc pozwalasz zewnętrznemu autorytetowi mówić ci, w co wierzyć. Boisz się popełnić błąd, więc chcesz, żeby ktoś inny decydował za ciebie, ale to wciąż jest podejmowaniem decyzji.
Kiedy twoje decyzje bazują na strachu, niechętny jesteś otworzyć swój umysł na jakiekolwiek idee, które wydają się wychodzić poza twój obecny system przekonań. Dlatego masz skłonność do trzymania się kurczowo swoich obecnych przekonań, jakby to było kwestią życia i śmierci. Jak możesz oswobodzić się ze szponów strachu?
Kiedy wpuścisz do pokoju światło, ciemność znika. Kiedy do swojego umysłu wpuścisz miłość, znika strach. Pewnie słyszałeś, że "doskonała miłość usuwa lęk", ale skąd ta doskonała miłość może pochodzić? A jeśli pochodzi ona z wyższej części twej własnej istoty?
Przewodnim motywem tej witryny jest to, że twój umysł, czy istota, ma kilka poziomów lub warstw. Niektórzy psychologowie przyjmują tę ideę i mówią o niższym umyśle, który jest składowiskiem negatywnych aspektów ludzkiej natury, takich jak strach, i o umyśle wyższym, który jest zbiornikiem cech pozytywnych, takich jak miłość. A jeśli masz wyższą część swojej własnej istoty, która zdolna jest mówić ci, co jest prawdziwe?
Jeśli wychowywałeś się w tradycyjnej kulturze chrześcijańskiej, to ta idea może być dla ciebie nowa, ale czy była ona nowa dla Jezusa?
Niech ten umysł będzie w tobie
Jezus powiedział: "Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję". Święty Paweł upominał ludzi: "Niech ten umysł będzie w was, który był w Chrystusie Jezusie". Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, co tak naprawdę znaczą te stwierdzenia?
Jak mógłbyś dokonywać dzieł Jezusa? Jak możesz sprawić, by umysł Jezusa był w tobie? I o jakim umyśle mówił Paweł?
A jeśli częścią misji Jezusa (nie całej misji, ale jej części) było zademonstrowanie ścieżki, którą mają możliwość pójść wszyscy ludzie? Ta ścieżka prowadzi do wyższego stanu świadomości, w którym zostawiasz strach i przyjmujesz wyższe duchowe zrozumienie oparte na miłości. Dosłownie pozwalasz na to, by był w tobie wyższy umysł, tak jak ten wyższy umysł był w Jezusie. Te idee są wyjaśnione bardziej szczegółowo w siedmiu
dyskursach. Czytając te dyskursy
z otwartym umysłem, możesz zyskać nowe zrozumienie na temat poznania prawdy ze swego wnętrza.
Przyglądając się misji Jezusa, możesz uświadomić sobie, że on zademonstrował najwyższy przykład osoby, która stosuje wewnętrzne podejście do duchowości. Nie twierdził, że ma zewnętrzną władzę taką jak uczeni w piśmie i kapłani świątyni. Zamiast tego twierdził, że otrzymał swoje nauki ze źródła w sobie.
Tak naprawdę Jezusowi sprzeciwiali się ciągle ci, którzy przyjęli zewnętrzne podejście do religii. Odmawiali porzucenia swoich bieżących przekonań i dlatego odrzucali wyższe zrozumienie oferowane przez Jezusa. Czy odrzuciłbyś wyższe zrozumienie pochodzące z twojego wnętrza? Dlaczego by nie otworzyć swojego serca i pozwolić być w tobie temu umysłowi, który był także w Chrystusie Jezusie? Cóż możesz stracić prócz swoich obaw? Cóż możesz zyskać prócz doskonałej miłości?
Niech następnym naszym krokiem będzie rozważenie tego, w jaki sposób możesz komunikować się z wyższą częścią swej istoty i królestwem duchowym.
powrót do działu
powrót na górę drukuj
Copyright
© 2003 by Kim Michaels
|